Sztuczna inteligencja pomaga w zwalczaniu korupcji

Włosi i Kolumbijczycy podjęli próbę wykorzystania sztucznej inteligencji do zwalczania korupcji w zamówieniach publicznych. Dzięki pomocy maszyny zwiększa się szansa na wytypowanie do audytu zamówień, które okażą się skażone łapownictwem.

 

Żeby sztuczna inteligencja mogła zacząć działać, trzeba ją przeszkolić w oparciu o wytwory stworzone przez człowieka. Najlepiej, gdy są to twarde dane na temat korupcji przy przetargach, skoro tym ma się zajmować. Tu z kolei najlepsze byłyby dane z zakończonych prawomocnie procesów sądowych. Niestety zarówno w Kolumbii jak i we Włoszech nie było kompletnej albo chociaż obszernej bazy danych o takich procesach i ich wynikach. Danych było za mało, żeby sztuczna inteligencja mogła się na ich podstawie nauczyć działania. [1]

 

W zastępstwie danych z procesów, Włosi użyli niepublicznego wykazu zawierającego informacje o wszystkich firmach lub osobach, w stosunku do których toczyło się dochodzenie w sprawie przestępstwa związanego z korupcją.

 

Kolumbijczycy nakarmili sztuczną inteligencję wiedzą z bazy agencji nadzorującej zamówienia publiczne. Zawiera ona dane o karach nałożonych na spółki w wyniku stwierdzenia jakiejś formy nadużycia a może i korupcji. Posłużyli się również danymi mówiącymi czy firma naruszyła kiedykolwiek umowę z gminą w tym za niewłaściwą lub nieterminową realizację umowy.

 

Karmiąc sztuczną inteligencję takimi danymi nie dało się nauczyć jej wykrywania zamówień obarczonych korupcją. Za to włoscy i kolumbijscy autorzy nauczyli maszyny identyfikacji przypadków w których przetarg wygrała firma o wątpliwej reputacji, oraz oceny tego czy jest prawdopodobne, że zwycięska firma będzie osiągać słabe wyniki. Może to być wskazaniem dla służb, że warto przeprowadzić w danym przypadku audyt.

 

Wykorzystanie sztucznej inteligencji znacząco zwiększa szansę wykrycia korupcji w porównaniu z tradycyjną, losową metodą wybierania kontraktów do zbadania. Dla lepszego wykorzystania sztucznej inteligencji do wykrywania korupcji konieczne jest gromadzenie lepszych danych. Autorzy tych prób postulują by każdy sąd i organ administracji, który stwierdzi korupcję przesyłał tę informację do odpowiedniej bazy danych.

Zobacz również

Czas na ochronę sygnalistów - badanie EY

W przeddzień wejścia w życie Dyrektywy UE o ochronie sygnalistów* zapytaliśmy polskie spółki, które od 17 grudnia 2021 r. będą podlegały jej wymogom, o ich stopień gotowości oraz wyzwania, z którymi się zmagają.

Greenwashing – czym grozi malowanie trawy na zielono?

Serdecznie zapraszamy do udziału w webcaście pt. "Greenwashing - czym grozi malowanie trawy na zielono?

Prawda czy mit? Sprawdź, co wiesz o prowadzeniu wewnętrznych dochodzeń!

Dlaczego firmy obawiają się prowadzenia postępowań wyjaśniających? Jakie korzyści przynosi dochodzenie wewnętrzne? Jak skutecznie przeprowadzać rozmowy wyjaśniające?

Greenwashing, czyli czy warto malować trawę na zielono?

Nowe przepisy oraz szybki rozwój technologiczy przyzwyczaiły już przedsiębiorców to tego, że ocena ryzyka organizacji musi być przeprowadzana regularnie i obejmować szeroką perspektywę zewnętrzną.

Compliance Roadmap "A może lepiej nie sprawdzać? Wszystko, co chcecie wiedzieć o wewnętrznych dochodzeniach, ale boicie się zapytać"

Weź udział w bezpłatnym webcaście z cyklu Compliance Roadmap "A może lepiej nie sprawdzać? Wszystko co chcecie wiedzieć o wewnętrznych dochodzeniach, ale boicie się zapytać"

Sankcje gospodarcze a kwestie prawne – o czym muszą wiedzieć przedsiębiorcy?

Serdecznie zapraszamy do udziału w webcaście pt. „Sankcje gospodarcze a kwestie prawne – o czym muszą wiedzieć przedsiębiorcy?"

    Kontakt
    Chcesz dowiedzieć się więcej? Skontaktuj się z nami.